Superfarmer – gra karciana dla każdego!

rel="nofollow"Pierwsze wydanie gry karcianej Superfarmer pojawiło się w Polsce w latach 90. Szybko stało się popularne dzięki prostym zasadom i uniwersalności. Sprawdź, czy to coś dla Ciebie!

Zasady gry karcianej Superfarmer

Superfarmer to gra, w której podstawą są karty z wizerunkami zwierząt i kostka. W pierwotnej wersji gry była to więc gra karciana, choć w późniejszych wariantach niekiedy dochodzi do tego plansza ułatwiająca liczenie i przechowywanie swoich kart. Celem gry jest zebranie po jednym z każdego gatunku zwierząt, które w podstawowej wersji gry są następujące:

  • koń
  • świnia
  • królik
  • krowa
  • owca

Aby otrzymać zwierzęta, gracze rzucają kośćmi. Otrzymują dane zwierzę, gdy uda im się uzyskać parę (np. świń czy koni). Najłatwiej jest uzyskać króliki. Zwierzęta można wymieniać (np. owca jest warta 6 królików). Zagrożeniem może być wyrzucenie wizerunku lisa lub wilka, które zjadają zwierzęta.

Superfarmer – skąd ta popularność?

Partia gry Superfarmer. Gra karciana uczyniła przyjemnym niejeden deszczowy wieczór czy kolonijny wyjazd. To jedna z tych gier, w które z przyjemnością grają dziadkowie z wnukami czy rodzice z dziećmi, a także sami najmłodsi pomiędzy sobą. Pozwala rozwijać zdolności matematyczne i wymaga umiejętności liczenia, a mimo to dzieci ją lubią, bo wszystko odbywa się w formie zabawy. Jednocześnie jednak uniwersalna, bliska sercu dziadków czy rodziców tematyka sprawia, że i oni mogą się wciągnąć w grę. W grę karcianą Superfarmer może grać od 2 do 4 graczy w wieku co najmniej 7 lat. Warto włączyć ją również do lekcji matematyki, ekologii czy ekonomii, szczególnie dla młodszych dzieci.

Superfarmer – polska gra o fascynującej historii


Czy wiesz, jaka historia kryje się za grą karcianą Superfarmer? Większość popularnych, kolorowych planszówek to licencje zza granicy i wielu użytkowników Superfarmera wierzy, że tak jest i w tym przypadku. Tymczasem to gra wymyślona w Polsce, w dodatku w okolicznościach, które nadają się na tło filmu. W 1943 roku polski matematyk Karol Borsuk nie miał środków do życia po zwolnieniu. Grę opracował i wydał własnym sumptem, a ilustracje do niej wykonała jego żona. Tym samym parze udało się utrzymać, sprzedając egzemplarze gry Hodowla zwierzątek. Później przez lata na rynku nie było oficjalnych kopii gry, a jedynie pierwsze, sprzedawane w czasach wojny i tuż po niej przez Borsuka oryginały i wykonywane chałupniczo kopie. W 1997 roku firma Granna wznowiła grę, która natychmiast stała się kultowa dla całego pokolenia Polaków. Do tej pory ukazują się kolejne wersje, w tym dodatek z Borsukiem, stworzony na cześć twórcy gry planszowej Superfarmer.

Music obraz autorstwa freepik - www.freepik.com