Przepędź Potwory do szafy i śpij spokojnie!

Potwory do szafy. Gra planszowa mieści się w niewielkim, ale bardzo efektownym pudełkuKtóre dziecko nie miewa czasem problemów z zasypianiem? Wyobraźnia działa i zasnąć nie pozwalają potwory czyhające pod łóżkiem, za zasłoną albo między zabawkami. Wtedy trzeba je przepędzić, najlepiej zamknąć w szafie! Do tego właśnie zachęca nas gra Potwory do szafy, zalecana przez wydawnictwo Granna na dobranoc.

Zawartość gry

Potwory do szafy. Gra planszowa mieści się w niewielkim, ale bardzo efektownym pudełku. Spoglądają z niego świetnie zilustrowane zabawne potwory. W środku odkryjemy 20 kart. Po jednej stronie kart ukazane są potwory i zabawki, których się boją, a po drugiej stronie przestraszone dzieci, leżące w łóżkach i nie mogące zasnąć. Ponadto gra zawiera:

  • 10 żetonów z zabawkami
  • 3 części potwora Zębogona
  • 2 żetony łowców doskonałych
  • szafę
  • instrukcję gry.

Wspomniany wyżej potwór Zębogon, przypominający dżdżownicę, składa się z trzech części, które oznaczają trzy szanse na przepędzenie straszydeł do szafy. Jego użycie jest opcjonalne i  urozmaica grę.

Żetony z zabawkami przedstawiają ulubione zabawki dzieci:

  • bębenek
  • kaczuszkę
  • samochodzik
  • piłkę
  • pluszowego misia
  • klocki
  • lalkę
  • samolot
  • kostkę do gry.

Żetony łowców doskonałych powodują zamieszanie w grze. To skarpetka, która robi bałagan, a kiedy wpadnie w nasze ręce, możemy ją zamienić miejscami z innym zakrytym przedmiotem. A drugi żeton to oczy, które wyglądając spod prześcieradła są tak przerażające, że straszą każdego i przywołują kolejnego potwora.

Warto również wspomnieć jak wygląda szafa. Twórca gry sprytnie wykorzystał pudełko, które pełni rolę szafy. Otwierane drzwi ukazują wnętrze szafy. Całość jest świetna pod względem graficznym.

Cel gry

Potwory do szafy to gra w której zamiast rywalizacji rządzi współpraca. Wspólnym celem wszystkich uczestników jest zamknięcie wszystkich potworów w szafie. Aby to osiągnąć układamy stosik kart z wizerunkiem dziecka ku górze, a naokoło zakryte zabawki. Gdy pojawia się potwór, odwracamy jedną z kart ze stosu i kładziemy obok łóżka,a następnie na przemian odkrywamy żetony z zabawkami, aby znaleźć tę, której boi się potwór. Mamy na to trzy szanse. Gdy znajdziemy zabawkę potwór ucieka do szafy. Jeśli nie, pojawia się nowe straszydło.

Innym wariantem gry jest ten, w którym pojawia się tylko jeden potwór, i nie ma Zębogona. Wówczas do skutku szukamy konkretnej zabawki, wypędzamy potwora, i sięgamy po kolejną kartę z talii.

Można również grać w ten sposób, że przepędzamy wszystkie straszydła za jednym zamachem, lub wprowadzić element rywalizacji i sprawdzić, komu uda się wypędzić większą liczbę potworków.

Potwory do szafy na pewno przypadną do gustu miłośnikom gier typu memory. Różnica polega na tym, że w tym przypadku nie polujemy na dwie identyczne karty, ale szukamy zabawki i potwora, który się jej boi. Dzięki grze ćwiczymy pamięć i spostrzegawczość, a dodatkowo zapewniamy sobie świetną rozrywkę.

Background obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Pokonaj Czarodziejski labirynt i zdobądź skarb

Gra planszowa nie zawsze musi oznaczać zebranie kilku chętnych graczyGra planszowa nie zawsze musi oznaczać zebranie kilku chętnych graczy. Bo co w sytuacji, gdy ma się ochotę na grę, ale brakuje graczy? Z pomocą przychodzi nam wydawnictwo Zielona Sowa z grą Czarodziejski labirynt.

Czarodziejski labirynt. Gra familijna to propozycja przeznaczona dla jednej lub dwóch osób (https://www.taniaksiazka.pl/czarodziejski-labirynt-gra-familijna-zielona-sowa-p-996234.html). Poradzą sobie z nią gracze od 6 roku życia.

Co kryje w sobie pudełko?

Pudełko skąpane w zielonych liściastych motywach zawiera 48 kafelków, w tym:

  • kafelki drogi przedstawiające skrzyżowania, zakręty oraz proste odcinki drogi,
  • dwustronne kafelki z czarownicą lub czarodziejem,
  • kafelki ze skarbami
  • kafelki z dzikimi pnączami
  • instrukcję.

Wszystkie kafelki są solidnie wykonane z grubej tektury i pokryte barwnymi ilustracjami.

O co chodzi w grze?

Uczestnik gry wciela się w rolę czarownicy lub czarodzieja. Jego zadaniem jest układanie kafelków z drogami w taki sposób, aby utworzyły labirynt, prowadzący do skarbu. Trzeba być jednak bardzo ostrożnym, bo po drodze czyhają różne niebezpieczeństwa. Bo jak poruszać się naprzód, jeśli wpadniemy w dzikie pnącza?

 Twórca gry wymyślił 3 warianty. Dwa są przeznaczone do gry w pojedynkę i jeden do gry w towarzystwie innego gracza.

W pierwszym wariancie rozkładamy na stole określoną liczbę zakrytych kafelków, tworząc planszę, natomiast naszych bohaterów i skarby umieszczamy naokoło niej. Ruch polega na tym, że odkrywamy kafelek z drogą lub obracamy któryś z już odkrytych. Powtarzamy te ruchy, aż do momentu utworzenia ścieżek do wszystkich skarbów. Po ich utworzeniu, zbieramy wszystkie skarby i możemy świętować zwycięstwo.

Drugi wariant zakłada użycie kafelków z pnączami, co utrudnia ułożenie ścieżek do skarbów. Jeśli wpadniemy w pnącza – przegrywamy.

Trzeci wariant to gra dla dwóch osób. W tym przypadku liczone są punkty. Jeden punkt zdobywamy za dojście do skarbu po swojej stronie planszy, natomiast dwa punkty należą się za zdobycie skarbu po stronie przeciwnika. W takim pojedynku pnącza mają za zadanie pozbawić graczy skarbów, co jest jednoznaczne z utratą punktów. Gracze na zmianę odkrywają kafelki lub obracają już odwrócone, natomiast kafelki z pnączami są przesuwane na pierwsze wolne miejsce, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Zebranie wszystkich skarbów oznacza koniec gry,a zwycięzcą jest osoba, która zgromadziła największą liczbę punktów.

Czarodziejski labirynt dostarczy nam około 20 minut ciekawej zabawy. Podczas tego czasu poćwiczymy spostrzegawczość, zdolność logicznego myślenia oraz umiejętność dobrego planowania. A zatem poczuj się jak czarodziej w leśnym magicznym labiryncie, wyjdź naprzeciw przygodzie i zdobądź cenne skarby!

Background obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Superfarmer – gra karciana dla każdego!

rel="nofollow"Pierwsze wydanie gry karcianej Superfarmer pojawiło się w Polsce w latach 90. Szybko stało się popularne dzięki prostym zasadom i uniwersalności. Sprawdź, czy to coś dla Ciebie!

Zasady gry karcianej Superfarmer

Superfarmer to gra, w której podstawą są karty z wizerunkami zwierząt i kostka. W pierwotnej wersji gry była to więc gra karciana, choć w późniejszych wariantach niekiedy dochodzi do tego plansza ułatwiająca liczenie i przechowywanie swoich kart. Celem gry jest zebranie po jednym z każdego gatunku zwierząt, które w podstawowej wersji gry są następujące:

  • koń
  • świnia
  • królik
  • krowa
  • owca

Aby otrzymać zwierzęta, gracze rzucają kośćmi. Otrzymują dane zwierzę, gdy uda im się uzyskać parę (np. świń czy koni). Najłatwiej jest uzyskać króliki. Zwierzęta można wymieniać (np. owca jest warta 6 królików). Zagrożeniem może być wyrzucenie wizerunku lisa lub wilka, które zjadają zwierzęta.

Superfarmer – skąd ta popularność?

Partia gry Superfarmer. Gra karciana uczyniła przyjemnym niejeden deszczowy wieczór czy kolonijny wyjazd. To jedna z tych gier, w które z przyjemnością grają dziadkowie z wnukami czy rodzice z dziećmi, a także sami najmłodsi pomiędzy sobą. Pozwala rozwijać zdolności matematyczne i wymaga umiejętności liczenia, a mimo to dzieci ją lubią, bo wszystko odbywa się w formie zabawy. Jednocześnie jednak uniwersalna, bliska sercu dziadków czy rodziców tematyka sprawia, że i oni mogą się wciągnąć w grę. W grę karcianą Superfarmer może grać od 2 do 4 graczy w wieku co najmniej 7 lat. Warto włączyć ją również do lekcji matematyki, ekologii czy ekonomii, szczególnie dla młodszych dzieci.

Superfarmer – polska gra o fascynującej historii


Czy wiesz, jaka historia kryje się za grą karcianą Superfarmer? Większość popularnych, kolorowych planszówek to licencje zza granicy i wielu użytkowników Superfarmera wierzy, że tak jest i w tym przypadku. Tymczasem to gra wymyślona w Polsce, w dodatku w okolicznościach, które nadają się na tło filmu. W 1943 roku polski matematyk Karol Borsuk nie miał środków do życia po zwolnieniu. Grę opracował i wydał własnym sumptem, a ilustracje do niej wykonała jego żona. Tym samym parze udało się utrzymać, sprzedając egzemplarze gry Hodowla zwierzątek. Później przez lata na rynku nie było oficjalnych kopii gry, a jedynie pierwsze, sprzedawane w czasach wojny i tuż po niej przez Borsuka oryginały i wykonywane chałupniczo kopie. W 1997 roku firma Granna wznowiła grę, która natychmiast stała się kultowa dla całego pokolenia Polaków. Do tej pory ukazują się kolejne wersje, w tym dodatek z Borsukiem, stworzony na cześć twórcy gry planszowej Superfarmer.

Music obraz autorstwa freepik - www.freepik.com